Artykuł Lili Dmochowskiej pt. “Anna Sierzpowska-Zborowska – polska protektorka i modelka Modiglianiego” ukazał się w 2012 roku czasopiśmie QUART (nr 3(25)/2012). Poniżej zamieszczamy jego fragmenty bez przypisów, całość do pobrania w formacie PDF oraz akt chrztu Anny Kaliksty Sierzpowskiej z parafii rzymsko-katolickiej w Zakroczymiu w woj. mazowieckim (akt nr 64/1885), dzięki któremu można jednoznacznie określić miejsce urodzenia bohaterki artykułu.

Minęło 100 lat od czasu, kiedy na mapie artystycznego Paryża, a właściwie jego dzielnicy, Montparnassu, pojawił się młody poeta z Polski – Leopold Zborowski, nazywany w środowisku „Zbo” albo „Zboro”. Zasłynął on w świecie jako mecenas i marszand wielu malarzy-cudzoziemców (głównie żydowskiego pochodzenia), którzy w okresie pierwszych 10-leci XX w. wchodzili w skład międzynarodowej bohemy, określanej mianem „École de Paris”. (…)
Leopold Zborowski nie doczekał się – jak dotąd – własnego biografa, choć zaciekawił niejednego badacza historii sztuki. Obecnie, po 100 latach, stworzenie wiarygodnej monografii Zborowskiego wydaje się trudne lub wręcz niemożliwe. Dlatego też do dziś o tym legendarnym marszandzie z Polski napisano zaledwie kilka artykułów, a słynny Zbo stanowił jedynie tło w monografiach wielu artystów, do których sławy i sukcesu się przyczynił. W przygotowywanej przeze mnie jego biografii wszakże to oni będą stanowić tło dla niego. Teraz proponuję rozdział poświęcony jego żonie, Annie Zborowskiej, która – jak się okazuje – nie tylko była jedną z ulubionych modelek Modiglianiego, ale na równi ze swoim mężem angażowała się w opiekę nad licznymi artystami, z którymi Zborowski podpisał kontrakt. (…)
Polscy historycy sztuki niewiele miejsca poświęcili Annie Zborowskiej. Dla nich była ona tylko żoną słynnego marszanda i modelką Modiglianiego. Przez wiele lat nikogo nie ciekawiła jej fascynująca droga przebyta z prowincjonalnego Lublina do nowoczesnego Paryża. Czas biegł nieubłaganie, a z nim odchodzili kolejni świadkowie, którzy znali jej życiorys. Po latach lubelscy badacze pisali: „Gdzie się urodziła Anna, kim byli jej rodzice i dlaczego panny Sierzpowskie mieszkały w domu znakomitego lekarza – nie sposób dziś ustalić”. Historia sztuki wciąż jednak idzie do przodu i dziś można już dotrzeć do interesujących nas informacji, a przy okazji sprostować wiele mitów narosłych wokół pani Zborowskiej oraz uzupełnić biografię tej pięknej i niebanalnej kobiety o nowe źródła bibliograficzne.
W rzeczywistości Anna Sierzpowska pochodziła ze zubożałej polskiej szlachty. Urodziła się 16 IV 1885 (być może, w Zakroczymiu) – była zatem starsza od Leopolda Zborowskiego o 4 lata. Jej rodzice – Józefa z Jaczewskich (po kądzieli herbu Leliwa) i Maurycy Sierzpowski, umarli młodo na gruźlicę i oboje są pochowani na starym cmentarzu rzymskokatolickim w Lublinie. Anna i jej młodsza siostra, Zofia, później po mężu Brabander 5 (ur. 4 VII 1889 w Zakroczymiu), były wychowywane przez brata matki, doktora Kazimierza Jaczewskiego w Lublinie. Owdowiały lekarz wraz ze swoją matką, Wandą z Kozłowskich miał też pod opieką własną córkę, Marię. Jak wspomina ich daleka krewna, panny Sierzpowskie otrzymały staranne wykształcenie w szkołach w Lublinie. Ponadto szwajcarska guwernantka uczyła je języków obcych…
POBIERZ ARTYKUŁ W FORMACIE PDF>>>
Akt chrztu Anny Kaliksty Sierzpowskiej, córki Maurycego i Józefy z Jaczewskich.


Więcej informacji o portrecie Anny Zborowskiej na stronie Museum of Modern Art (MoMA) w Nowym Jorku zobacz tutaj>>>
(arb)












Commenti